Jak to zwykle bywa przy stosowaniu czegoś nowego, miałam obawy jak się sprawdzi na mojej bardzo suchej skórze, ale z tendencją do niedoskonałości.
Obawy te okazały się niepotrzebne, ponieważ olejek mimo oczywistej tłustej konsystencji jest bardzo lekki i szybko się wchłania.
Jego największym atutem jest piękny zapach, od którego się uzależniłam. Podobnie pachniał olejek do ciała z granatem Alterry, więc ten zapach to zasługa olejku z granatu.
Skład jest bardzo prosty: Olej sojowy, Olej z pestek granatu, Olej ze słodkich migdałów, Olej słonecznikowy, Witamina E.





Produkt zamknięty jest w buteleczce z grubego, sztywnego plastiku. Aplikator to bardzo wygodna pompka, którą można zablokować, co jest bardzo wygodne w podróży. Ja sama często korzystam z tego udogodnienia i nigdy nic się nie wylało.
Moja pielęgnacja od kilku już lat składa się z olejowania twarzy, najczęściej wieczorem. Używałam różnych olejków, najlepiej sprawdza się u mnie arganowy i właśnie ten.
Po wieczornym demakijażu, na lekko osuszoną buzię, nakładam szczodrą ilość tj 3-4 pompki i czekam aż się wchłonie, co trwa zwykle 15 minut. Po tym czasie nie muszę się obawiać, że dużą część dobroczynnych składników wytrę w poduszkę : )
Skóra od razu zostaje ukojona, a rano wygląda na wypoczętą, w efekcie regularnego stosowania zmniejszyły się zaczerwienienia.
Czasem, jeśli mam kilka minut więcej rano, nakładam małą ilość, czyli jedną pompkę na twarz pod krem z filtrem. W tym wypadku również szybko się wchłania, prawie do matu i po 10 minutach mogę nakładać filtr a potem makijaż, który trzyma się cały dzień bez zastrzeżeń.

Jest moim niezbędnikiem, ponieważ już nie raz uratował moje spuszone włosy, suche dłonie czy spalone ramiona.
Wystarczy kropelka na dłoń, wetrzeć w końce czy w moim przypadku od połowy długości i już są zdyscyplinowane, a błyszczą się przepięknie. Tylko na prawdę przestrzegam przed ilością. Jeśli jestem w podróży i nagle moje dłonie są suche na wiór, wyciskam niepełną pompkę, a po 3 minutach, kiedy olejek się wchłonie, mam skórę jak nową. Świetnie działa na skórki wokół paznokci. W gratisie utrzymujący się dość długo piękny zapach.
Nawet teraz pisząc tą notkę nie mogłam się oprzeć i nie posmarować dłoni <3
ja nigdy nie mogę trafić na niego w moim Rossmannie :(
OdpowiedzUsuńChyba się skuszę , bo oglądałam go już ostatnio w Rossmannie :)
OdpowiedzUsuńNa pewno niebawem się na niego skuszę :)
OdpowiedzUsuńNiestety, nie widziałam go w żadnym Rossmannie. Ale jak tylko na niego trafię, to na pewno kupię :)
OdpowiedzUsuńMam go i bardzo się z nim polubiłam!
OdpowiedzUsuńoo... nie widziałam jeszcze tego olejku :D skład jest bardzo przyjazny, podobnie jak cena, więc jak go gdzieś wypatrzę to na pewno się skuszę :)
OdpowiedzUsuńDobry skład :) Też chętnie go wypróbuję, chociaż moja skóra nie jest sucha, ale może fajnie sprawdzi się na włosach.
OdpowiedzUsuńNie widziałam go nigdy w Rossmanie, a chętnie przyjrzałabym się mu z bliska :)
OdpowiedzUsuńChyba kupię!
OdpowiedzUsuńO to muszę na niego zapolować !
OdpowiedzUsuńMój hit ostatniego miesiąca :)
OdpowiedzUsuńKiedyś kupię ;)
OdpowiedzUsuńKoniecznie zakupię!
OdpowiedzUsuńNie mam bardzo suchej skóry ale mimo to chciałabym go wypróbować, najwyżej jak się na twarzy nie sprawdzi to zużyję go do dłoni :)
OdpowiedzUsuńOd dłuższego czasu poluję na ten olejek, jednak nie mogę go dostać w żadnym Rossmannie. Ekspedientka mówiła, że na drugi dzień po dostawie, nie było już ani jednej sztuki. Mam nadzieję, że w końcu go wypróbuję;)
OdpowiedzUsuńnie mam suchej cery, ale dla takiego składu chętnie go kupię :D
OdpowiedzUsuńMam go, ale czeka w kolejce na przetestowanie :D
OdpowiedzUsuńW najbliższym czasie - będzie moj!!
OdpowiedzUsuńkupiłam za 7.99 :D
OdpowiedzUsuńUwielbiam olejki do ciała, do twarzy, do włosów. Mój hit (dlatego polecam) to Mesotherapist Dermika. Coś cudownego.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
mam i wydaje mi się że idealnie spisuje się co 2 dzień
OdpowiedzUsuń