sobota, 27 kwietnia 2013

blond czerwony i mała fotorelacja z moich wczorajszych, kuchennych ekscesów

ha! wreszcie przyszła zamówiona jakiś czas temu przeze mnie farba.
hm, w sumie nie przyszła dziś, wiadomo, a wczoraj, ale dziś było lepsze światło do 'obfocenia' jej, a ponadto pochwalę się moimi mini wypiekami ;>
farba jednakże będzie musiała grzecznie poczekać na swoją kolej.
uda mi się, uda, nie ulegnę, nie.

i zakupiłam eyeliner z bell, ostatnimi czasy brakowało mi czegoś co będzie, chociażby z nazwy, delikatniejsze (często łzawię ;d), a przede wszystkim essence ostatnio mnie zawiodło i aplikacja stała się prawdziwą katorgą...
-,- zupełnie nie mam pojęcia czemu, może trafiłam na feralny egzemplarz, ponieważ używałam wcześniej eyeliner'a essence i wszystko było w porządku :c
kolor jest prześliczny! taki czekoladowy, mniam. ale o nim napiszę osobnego posta ; )

no to pora na 'fotorelację' ;d
i zdjęcie pełnowymiarowe ;d
goniłam się również z babeczkami!;d przyozdabiałam pierwszy raz w życiu, zresztą widać... ;d


17 komentarzy:

  1. dobrze, że siedzę z ptasim mleczkiem :D bo bym nie wyrobiła
    pyszności :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa nazwa farby:) babeczki właśnie wcinalam, ale ciasto też wygląda smacznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hah dokladnie :D Tez sie ciesze, ze mam pod reka cos slodkiego, bo tak to nie wiem co bym zrobila! :D

    Wyglada na prawde bardzo smacznie ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. jakie pyszności u Ciebie mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ciasto wygląda super, patrzę na pełnowymiarowe zdjęcie i...nagle moja głowa zbliża się do ekranu, jeszcze chwila a zacznę lizać ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciotka, ciasto wygląda obłędnie! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ale smakowite rzeczy tu widzę! ;) prześwietnie wyglądają te babeczki i ciasto

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawsze podziwiam i zazdroszczę osobom, które same potrafią wyczarować takie "cukierniowe" smakołyki;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pysznie wygląda to ciacho... ale muffinkami też bym nie pogardziła :)

    Nie mam zupełnie orientacji w kolorach farb do włosów, więc ten "blond czerwony" brzmi dla mnie abstrakcyjnie :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Wypieki wyglądają pysznie. Skusiłabym się na takie ciacho z herbatą :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale pysznie wyglądają te słodkości:) Mniam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Aż mi ślinka pociekła... To te moje babeczki to wymiękają przy Twoich kolorowych... :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ tu przepysznie!:) Ślicznie wyglądają te wypieki, aż się boję pomyśleć jak smakują :) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.