niedziela, 16 lutego 2014

niedziela dla włosów

z racji tego, iż rano miałam troszkę czasu by pokombinować przy włosach, dodaję dziś posta z cyklu 'niedziela dla włosów', który prowadzi anwen ; )
łóżko również w niedzielnym, rozgrzebanym klimacie ;p taki kolor jaki obecnie mam na włosach, utrzymuje się całkiem dzielnie (farbowanie indigo około tydzień temu, dla porównania kładziony był na wypłukaną czarną hennę khadi KLIK, KLIK) mimo dość intensywnego olejowania w ubiegłym tygodniu. czarna henna wymywała się w tempie ekspresowym, a już dziś wiem na pewno, że pozostanę wierna indigo, czasem może pokuszę się o mieszankę henna + indigo).
zdjęcie przy świetle dziennym, przy oknie.
mycie: umyłam włosy szamponem brzozowym malwa z SLS w celu porządnego oczyszczenia włosów, poczekałam aż przeschną (ale nie do końca, rozczesuję zawsze na wilgotno).
nie nakładałam żadnej odżywki, która ułatwiłaby rozczesanie, ponieważ zależało mi, ażeby nic nie przeszkadzało włosom w 'piciu' olejów.
oleje: następnie zrobiłam mix olei (z pestek arbuza, masło kakaowe i masło shea), rozprowadziłam na całej długości włosów, reszta (po dodaniu dodatkowo oleju rycynowego) została wmasowana w skórę głowy.
mycie: po 4-5 godzinach dokładnie umyłam włosy szamponem HiPP, a następnie wmasowałam we włosy maskę mleczną kallos, dzięki czemu miałam pewność, że włosy nie będą przetłuszczone za sprawą olejów.
odżywka: nałożyłam pod folię i ciepły ręcznik odżywkę widoczną na zdjęciu na 40 minut.
płukanka: siemię lniane w którym się wprost zakochałam (niegdyś moje doświadczenia z nim w roli głównej nie były udane, jednakże postanowiłam dać mu jeszcze jedną szansę), kolagen dodany do płukanki w ilości nieznacznej, parę kropelek.
na końcówki nałożyłam roztarte w dłoniach 4 krople oleju z pestek arbuza, mojego ulubionego do zabezpieczenia końcówek.

48 komentarzy:

  1. O mój Boże, jakie doskonałe włosy! *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rety : ) dziękuję, bardzo mi miło : ))

      Usuń
  2. Włosy masz cudowne, idealne :) Zaciekawiłaś mnie olejkiem arbuzowym, nawet nie wiedziałam, że taki jest :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Marzą mi się takie śliczne loki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoje włosy są idealne w każdym calu! Niesamowicie gęste, grube i tak błyszczą :)
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
  5. Najcudowniejsze włosy w blogosferze jakie widziałam *_*

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne włosy! Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wow... piękne włosy!!! to zdecydowanie mój włosowy ideał - objętość, skręt, połysk - po prostu bomba!

    OdpowiedzUsuń
  8. ile ja bym oddała za takie włosy! <3
    Moje są tak ciężkie, że żadna stylizacja nie da mi efektu nawet lekkich fal, a Ty masz je naturalnie :P

    OdpowiedzUsuń
  9. oddam moje przesuszone blond na rzecz Twoich :) piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne włosy! Zdradź sekret jak je układasz. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję : ) właściwie nie robię nic szczególnego, kiedy włosy są już prawie suche, nakładam parę kropelek oleju z pestek arbuza (dzięki czemu się wygładzają i są bardziej podatne) przeczesuję szczotką, a na koniec spuszczam głowę w dół (trzepię z parę razy;d) i związuję grubą gumką, coś na kształt koczka : ) po nocy kiedy rozpuszczam włosy, wyglądają właśnie tak, w trakcie dnia skręt nieco ulega rozprostowaniu : )

      Usuń
    2. ja codziennie chodzę w koku i śpię w koku i nigdy moje włosy się nie zakręciły, nawet w najmniejszym stopniu, zdejmuję gumkę, roztrzepuję koczka i włosy proste jak druty

      jakiego koka Ty robisz, że uzyskujesz taki efekt ?

      Usuń
    3. koleżanka ma podobny problem, jej odkształcają się 'dziwnie' od gumki, ja sama z siebie mam falowane/lekko kręcone włosy więc pewnie dlatego tak łatwo mi uzyskać taki efekt, bo są poddatne ; )

      'koczek' to po prostu spięcie włosów na 'raz, dwa', są takiej długości, że je 'przewlekam' dwa razy, a końcówki, które wystają okręcam dookoła gumki ;d kurczę, mam nadzieję, że ktoś rozumie to co ja piszę i nie jest to jasne tylko dla mnie ;d

      Usuń
    4. no niestety ja opisu koczka w ogóle nie zrozumiałam

      Usuń
    5. a przepraszam bardzo, bo jestem przeziębiona i za przeproszeniem kompletnie do dupy i nawet opisane pseudo koka i sprawia ból psychiczny i fizyczny, haha to jest źle ;<

      może to jakoś pomoże? http://imageshack.com/a/img811/6788/ifx9.jpg
      (oby link się wyświetlił, błagam ;d)

      krótko mówiąc, to jest taki rozpierdziel i tyle : )

      Usuń
    6. super! : )

      Usuń
    7. ooooooooooo kok wygląda super :)
      to ja składam zamówienie na TUTORIAL koczka :)
      oczywiście jak wyzdrowiejesz :)

      Usuń
    8. ja też poproszę taki tutorial, ja też!
      dużo zdrówka życzę :)

      Usuń
    9. jak tylko się ogarnę, to na pewno zrobię, choć to na prawdę nic nadzwyczajnego ;D
      dziękuję bardzo : ))

      Usuń
  11. Piękne włosy. Ja jutro farbuje indygo.

    OdpowiedzUsuń
  12. Masz genialne gęste włosy :) bardzo mi sie podobaja :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mój ideał, marzę o takim właśnie skręcie. Niestety mam kręciołki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeju najpiękniejsze włosy jakie widziałam

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne, gęste i lśniące, zazdroszczę :).

    OdpowiedzUsuń
  16. Fantastyczne włosy! Ten skręt i objętość *.*

    OdpowiedzUsuń
  17. Napisz proszę dokładną, pełną nazwę henny :) Czy to jest ta sama, do której podałaś link tylko w odcieniu indygo? Zimna, granatowa czerń? Piękny kolor i śliczne włosy :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://imageshack.com/a/img811/6788/ifx9.jpg
      tu zdjęcie produktów zakupionych przeze mnie ; )

      http://henna.com.pl/photos/rwnails-khadi-henna-do-wlosow-indygo-100g-3073165812.jpg
      tutaj 100 g, ja kupiłam na allegro 150 g : )

      Usuń
    2. Nie wiedziałam, że są 150g henny Khadi. Super, że są większe opakowania.

      Usuń
  18. piękne włosy i kolor! : ) zaintrygował mnie olej z pestek arbuza ; >

    OdpowiedzUsuń
  19. Jejku jakie one są cudne. Mogłabym na nie patrzeć godzinami :)

    OdpowiedzUsuń
  20. A możesz napisać jak robisz tę płukankę z siemieniem? Ja po olejowaniu zawsze myję szamponem z SLSami... może źle robię, ale jeżeli nie użyję mocnego detergentu, mam wrażenie ze włosy są niedomyte.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście : ) z początku robiłam tak: dwie łyżki siemienia lnianego, zalanego 2 szklankami wody (około) i gotowanie dopóki nie będzie hm, lnianego glutka ;d niestety nie chciał połączyć się z woda, więc go zmiksowałam, później wiadomo, wsadziłam włosy do płukanki, następnie spłukałam całość.
      teraz nie chce mi się miksować (haha;d) więc zalewam 3 łyżki siemienia większą ilością wody i gotuję do momentu aż woda zgęstnieje, ale nie będzie typowego 'gluta', następnie dolewam zimnej wody i tyle : ) (nie łączy się idealnie, ale jest lepiej).

      ja oczyszczam włosy sls raz albo dwa razy na tydzień : ) myślę, że mogłabyś spróbować z alterrą (moja ulubiona papaja i bambus) : )

      Usuń
  21. śliczne geste, błyszczące i bardzo fajnie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  22. masz przepiękne włosy! zawsze chciałam mieć takie gęste i falowane :)
    niestety efekt po koku trzyma się u mnie max pół godziny, bo od razu się prostują, a szkoda mi włosów żeby codziennie używać lakieru :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie mogę się napatrzeć! Najpiękniejsze włosy, jakie w życiu widziałam. Po prostu brak mi słów. Mój ideał i szczyt marzeń. Teraz to mam ochotę obciąć się na łyso bo to, co mam na głowie wydaje mi się jeszcze bardziej żałosne. Pozdrawiam i zazdroszczę. :) Tala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mi miło, na prawdę nie wiem co powiedzieć, czuję się zawstydzona ;d
      serdecznie dziękuję i na pocieszenie mogę powiedzieć, że marzy mi się mieć dłuższe włosy a rosną w dość ślimaczym tempie no i tak na prawdę odpoczywają od moich szaleństw już ponad rok, kiedyś na głowie miałam niemalże wszystkie kolory, a najbardziej je katowałam kiedy chciałam mieć piękny, jasny, 'pszeniczny blond' a wyszło coś na wzór sraczki ;d okropny kolor, a włosy to była tragediaaa
      poświęcam im dość sporo czasu, najbardziej stawiam na olejowanie i teraz na płukanki, na prawdę systematycznością można wiele zdziałać ;* pozdrawiam i dziękuję na prawdę!: )

      Usuń
    2. Może nie widać przyrostu przez to, że tak pięknie się układają. Na prostych włosach latwiej dostrzec, że urosły. Mimo wszystko uważam, że ta długość do nich pasuje :) absolutnie nic im nie brakuje. Wyglądają lepiej niż wlosy z reklamy. Mój zachwyt nie ma końca! ;) możesz być z nich dumna.
      Tala :)

      Usuń
  24. Twoje włosy są epickie, wręcz zwaliło mnie z nóg. Co ja bym dała za takie włosy... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. dziękuję serdecznie za wszystkie miłe słowa : ) jest mi niezmiernie miło : )))

    OdpowiedzUsuń
  26. ha, w pierwszym momencie zgłupiałam nieco i pomyślałam "zaraz, zaraz, skąd tu moje zdjęcie?", po czym pierwsza refleksja "jakie twoje wariatko, od dawna ścięłaś włosy", a druga "jezuuuu - ale ci zazdroszczę"
    Dzięki tobie zobaczyłam co miałam na głowie i......co chcę mieć, teraz, zaraz, natychmiast ;) zazdrość mnie zżera ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. jezu, patrzę i nagle zobaczyłam swoje włosy sprzed trochę ponad roku!!! oddawaj ;)
    a tak serio - zazdrość totalna :d jeja, jak to pięknie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  28. :) SUPER OBJĘTOŚĆ. duuużo pozytywnej zazdrości z mojej strony, są piękne

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.