niedziela, 2 listopada 2014

niedziela dla włosów

miałam za sobą bardzo nieudaną przygodę z kokosem, obejrzałam filmiki na youtube'ie jak zrobić mleczko kokosowe i albo trafiłam na feralną sztukę, albo zrobiłam coś nie tak ;p zwykle wina leży po obu stronach, także czuję się w 50% usprawiedliwiona ; ) jak prezentowały się włosy po najbardziej urozmaiconym (dlań) dniu w tygodniu?
przeczesywałam je do zdjęć palcami więc na pierwszym się rozdzieliły odrobinę, wciąż minimalnie wilgotne od góry.
żeby nie było kokos został rozłupany ;p to pierwsza i ostatnia czynność, która wyszła mi całkiem zgrabnie. problem polegał na tym, że źle się do tego zabrałam, a i kokos był jakiś 'dziwny', bez wody kokosowej ;p summa summarum wolałabym blendować miąższ z wodą kokosową, a nie z przegotowaną, także wiórki, a raczej wióry posłużą mi jako dodatek do pilingu ; )
lecz...
nie poddam się i planuję kupić nowego kokosa ;p od 2 zł z groszami nie zbiednieję : ) ewentualnie wyczaruję mleczko migdałowe, jest znacznie mniej czasochłonne, a ciekawa jestem jakby się sprawdziło na moich włosach : )
także w tą niedzielę postawiłam na zabieg z użyciem żelatyny. to jeden z nielicznych po których na prawdę uwielbiam moje włosy. zaczęłam od oczyszczenia włosów płynem do higieny intymnej, eveline (dla dziewcząt i młodych kobiet ;D hihi, mam go jeszcze ze spotkania blogerek w Leszczynach), następnie poczekałam aż włosy niemalże wyschną i zaczęłam delikatnie nakładać olej kokosowy, dla urozmaicenia, który kupiłam parę dni temu. ostatnio kruszą mi włosy :o wychodzę wcześnie rano na uczelnię, w rozpuszczonych włosach, nadto nie bardzo przykładam wagę do tego co jem i już widzę skutki w postaci wypadania :C ostatnimi czasy za mocno je również czeszę i ogólnie jestem niedelikatna, brak czasu jest zabójczy :E muszę jakoś bardziej przyłożyć się do olejowania i spinania włosów (oraz zabezpieczania serum z silikonami + odżywki silikonowe <bądź po prostu z dodatkiem serum ;p>). postawię również na szampon dr bio do włosów farbowanych z olejem arganowym, by z każdej możliwej strony zminimalizować kruszenie się włosów :C
następnie wymieszałam żelatynę (rozpuszczoną w łyżce wody na gazie) z oliwą z oliwek i nałożyłam na włosy. całość trzymałam 40 min, podgrzewając co jakiś czas suszarką.
wracając - olej zmyłam szamponem do włosów rzadkich i wypadających, dr bio, do drugiego mycia użyłam love2mix z ekstraktem z pomarańczy i papryczką chilli : )
'dzieło' zwieńczyła maska latte wymieszana z łyżką oliwy z oliwek. uwielbiam dodawać oleje do masek : )

32 komentarze:

  1. Jaka farbą farbujesz włosy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. farbuję khadi, zwykle indygo, bądź mieszanką indygo i ciemnego brązu (ze względu na zawartość ziół) : ) odrost mam jaśniejszy, więc dla zrównania koloru dodaję do mieszanki samego indygo szczypty soli i ładnie chwyta

      Usuń
  2. piękne masz włosy!
    strasznie długo nie byłam na Twoim blogu, jak byłam tu ostatni raz to chyba miałaś takie czerwonawe. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to był bodajże maj 2012?;d jakoś tak, tęsknię za nimi :C
      i dziękuję ; *

      Usuń
  3. Jakie włosy!!!
    Pewnie uznasz mnie za wariatkę, ale jakbym Cię gdzieś spotkała, chyba bym nie wytrzymała i zapytałabym się, czy mogę ich dotknąć :):) zboczone włosomaniaczki szaleją :):)
    Cudo! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a gdzież tam ;D sama podmacuję jak coś mi się podoba, no, oczywiście z pewnymi wyjątkami ;D : ) dziękuję za komplement i również pozdrawiam serdecznie : ))

      Usuń
  4. Strasznie zazdroszczę ci takiej objętości włosów. Wyglądają przepięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obym opanowała to kruszenie i wypadanie :C dziękuję ;*

      Usuń
  5. masz wlosy b podobne do Anwen

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, włosy Anwen podobają mi się ogromnie : ) często oglądam jej dawne aktualizacje włosowe i się motywuję ;D

      Usuń
  6. Uwielbiam Twoje wlosy, jedne z moich idealow :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepieknie sie prezentuja :)! Rowniez planuje wyprobowac mleczko migdalowe, od kokosa jednak stronie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje lubią wszystko co kokosowe :) mleczko migdałowe stworzę pewnie za najbliższe włosowe spa : ) Tobie kochana życzę również udalnego, migdałowego eksperymentu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękne włosy, gęste, puszyste, po prostu idealne! Pozostaje mi tylko zazdrościć :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Mogłabyś reklamować szampony :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też chcę mieć taką objętość! *.*

    OdpowiedzUsuń
  12. A mi podoba się nie tylko długość,ale także fale :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Twoje włosy to już legenda w internetach :D Piękne so!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze mówiąc, mimo częstego buszowania po sieci nie miałam sposobności by wpaść na siebie samą ;D tzn na moje włosy ;D dobrze wiedzieć ;d

      i dziękuję : )

      Usuń
  14. Uwielbiam Twoje włosy, jedne z moich ulubionych w blogosferze! Zazdroszczę Ci objętości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję!: ) zamierzam walczyć by objętość nie spadła zanadto, tzn gęstość, moje włosy mają jesienną depresję :c

      Usuń
  15. ale masz cudowne włosy i ta objętość!;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jej... jakie TY masz przepiękne te włosy !!! Chciałabym mieć kiedyś tak gęste jak Twoje :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chciałabym żeby moje włosy tak wyglądały :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Twoje włosy są dla moich ogromną motywacją;-) Może kruszenie ma związek z sezonem grzewczym? Bo widzę że swoich nie mogę od jakiegoś czasu ogarnąć- dół jest spuszony i suchy, góra szybko się przetłuszcza;/

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie będę oryginalna... uwielbiam Twoje włosy !!! są piękne i bardzo inspirujące :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Twoje włosy prezentują się przepięknie, wyglądają na bardzo zdrowe:)

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.