poniedziałek, 8 września 2014

Niedziela dla włosów II

Kilka miesięcy nie podcinałam porządnie włosów. Ponad miesiąc temu zrobiłam to sama w domu i obcięłam niecały centymetr, wcześniej w lipcu też tylko same końcówki, czyli jakieś 0,5 cm.
Włosy ewidentnie potrzebowały odświeżenia, zarówno cięcia jak i koloru, ponieważ Henna zaczęła się już wypłukiwać, a i odrosty nie wyglądały ładnie :<
Tym razem postanowiłam rozprawić się z odrostami farbą chemiczną i do tego celu wybrałam Garnier Color Naturals 7.40 Miedziany Blond. Swego czasu regularnie farbowałam nią włosy, więc wiedziałam czego się spodziewać oraz jaki kolor wyjdzie mi na naturalnych włosach.
Tego samego dnia spotkałam się z moją fryzjerką, która podcięła mi około 3 cm, co jest odczuwalną stratą, ale zarazem włosy od razu poczuły się lepiej. Do tego po pół roku zapuszczania wróciłam do grzywki i czuję się z nią dużo lepiej. Chyba nigdy jej nie zapuszczę ;d
Tego samego dnia nałożyłam wyżej wymienioną farbę na odrosty i po pół godzinie pożegnałam je aż na cały miesiąc. Wieczorem rozmieszałam opakowanie Henny naturalnej Khadi z sokiem z 3 cytryn oraz naparem z rumianku. Odstawiłam na całą noc w ciepłe miejsce i rano podgrzałam delikatnie całość w kąpieli wodnej, tak by nakładać ciepłą mieszankę.
Spędziłam z nią na głowie dwie godziny, w między czasie podgrzewając suszarką. Kolor jaki uzyskałam widzicie na zdjęciu. Po raz kolejny jestem zachwycona i na pewno będę kontynuować moją historię z Henną : )
Przesusz hennowy mnie ominął, ale zapobiegawczo wczoraj ugotowałam glutka lnianego i nałożyłam na włosy na godzinę, by nawilżyć je i wygładzić. Nie myłam uprzednio włosów, zrobiłam to po zmyciu maseczki lnianej. Do pierwszego mycia użyłam Szamponu wygładzającego Yves Rocher, a do drugiego Płynu do higieny intymnej marki Eveline Dermapharm, LactaMED.
Kolejno na włosach na 5 minut wylądowało serum Syoss Supreme Selection Restore 3in1.
Włosy tradycyjnie przepłukałam na koniec chłodną wodą i po osuszeniu ręcznikiem wysuszone chłodnym nawiewem. Na końce dla zabezpieczenia nałożyłam kroplę olejku Isany.

33 komentarze:

  1. podcięcie sprawiło,że Twoje włosy są jeszcze gęstsze i wyglądają już na idealnie zdrowe :D kolor wyszedł perfekcyjny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większe cięcie było im potrzebne :) nie żałuję

      Usuń
  2. piękne włosy! normalnie idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne masz te włosy, też bym chciała takie mieć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo gęste masz włosy. Piękne są. Kolor też cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. marzę o takich grubych końcach :')

    OdpowiedzUsuń
  6. Przecudone wlosy:)) Pieknie blyszczą!

    OdpowiedzUsuń
  7. Idealny kolor !! Twoje włosy są obłędne, nie mam słów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podciecie jeszcze bardziej zagescilo dol, zazdroszcze tak idealnych, grubych koncowek :) Wlosy prezentuja sie pieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny kolor! Ja właśnie wczoraj farbowałam henną, ale włosy po niej były tak miękkie, tak lśniące, że aż się zakochałam :D Kolor również idealny :D

    OdpowiedzUsuń
  10. wyglądają pięknie;) w dodatku tak ładnie się błyszczą;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mają teraz przepiękny kolor! I ich kondycja, wow!

    OdpowiedzUsuń
  12. Zazdroszczę gęstości! Pięknie się prezentują:)

    OdpowiedzUsuń
  13. wow !! słów mi zabrakło, cudny kolor, piękne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolor marzenie. <3 też kiedyś farbowałam włosy tą farbą Garniera. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. cudny kolor, nie spodziewałabym się, że henna może dać taki super efekt!

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiękne włosy, takie gładkie i błyszczące....cudo!

    OdpowiedzUsuń
  17. OMG! Co za włosy! Piękne, zdrowe, rude i gęste.
    Zazdroszczę bardzo! :)
    Ann

    OdpowiedzUsuń
  18. wow! Jakie Ty masz śliczne włosy! zazdroszczę! ;)
    http://elle88dw1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Po ostatnim "hennowaniu" były piękne, teraz są jeszcze pękniejsze!

    OdpowiedzUsuń
  20. Wyglądają przepięknie, no i ten kolor :) Serdecznie Ci ich zazdroszczę, niech zdrowo rosną!
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam pytanie. Być może ominęłam tę informację w postach. Jaką farbą chemiczną farbowałaś włosy przed tą henną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różnymi, bo farbuje od kilku lat już ; )
      Ostatnimi miesiącami Allwavess, różnymi mieszankami odcieni. Najczęściej marchewkowy pomieszany z czymś ; )

      Usuń
    2. Kiedyś też miałam przygodę z Allwaves. Ostatnio farbuję Majirel. Ta farba też ma ładne rudośći w palecie, ale jest droższa. Kolor włosów masz piękny, nie mogę się napatrzeć. ;)

      Usuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.